Taak , tak tydzień egzaminów minął .. nareszcie .
Jak mi poszło? ok. 98 % z polskiego , jest moc !:) zapewne reszty dowiem się niedługo , także stres rośnie :)
a oto pare obiadków,które dało się uchwycić i moje śniadanka obfite ,żeby było trochę siły do myślenia:P w Poniedziałek pisałam historię i wos,wtorek język polski,środa przyrodnicze,czwartek matma,piątek angielski podstawa i rozszerzony .
poniedziałkowo czyli ; kromka żytnia,wędzona makrela. OBIAD ; uparowany "kotlet schabowy" gotowany brokuł,pure ziemniaczane :)
wtorkowo ;kromka żytnia twarożek ketchup,kromka zytnia twarożek powidła śliwkowe. OBIAD : kluski śląskie zrobione przez moją Mamę , WYPROSZONE WRĘCZ ! ♥ i inwencja twórcza Mamy "pesto" z brokułów i sera żółtego :>
środowo ; kromka żytnia , serek topiony,jajko.
czwartkowo ; owsianka z cynamonem i kawałkami kromki żytniej :))
w piątek niestety nie wyrobiłam się ze zrobieniem zdjęcia , ale na śniadanko była (kromka żytnia z serkiem białym z łososiem,kromka żytnia z polędwicą z łososia i jeden placek z serkiem białym , żeby angielski dobrze poszedł i tak wyszło!
Pozdrawiam wszystkich i miłej soboty :*
artystyczna szczypta
Bywa, że komuś starcza odwagi w wyjątkowych okolicznościach, a nie starcza na co dzień. ~ M.Dąbrowska.
sobota, 23 lutego 2013
sobota, 16 lutego 2013
1,2,3 dziś śniadania nie zjesz Ty.
Wiem,wiem nie pisałam od poniedziałku. Nie miałam czasu,szkoła,lekcje,sprawdziany,problemy.
Teraz będzie ciężko, w następnym tygodniu próbne egzaminy .. stres,stres i jeszcze raz boję się.
Tak na prawdę to moje śniadania opierały się głównie na kanapkach, a to z serem a to z makrelą,więc nie było czego fotografować. O właśnie! ciesze się niezmiernie ,ze udało mi (w końcu) po wyczerpujących poszukiwaniach znaleźć małe żaroodporne naczynko!
Dzisiejsze śniadanko kochani prezentowało się o tak : ( jajko sadzone,kromka żytnia,papryka słodka,sól)
A na obiad była zapiekanka makaronowa z cebulką .
..a dzisiaj mam miłe spotkanko z przyjaciółką , więc życzę miłego dnia i wieczorku :*
Teraz będzie ciężko, w następnym tygodniu próbne egzaminy .. stres,stres i jeszcze raz boję się.
Tak na prawdę to moje śniadania opierały się głównie na kanapkach, a to z serem a to z makrelą,więc nie było czego fotografować. O właśnie! ciesze się niezmiernie ,ze udało mi (w końcu) po wyczerpujących poszukiwaniach znaleźć małe żaroodporne naczynko!
Dzisiejsze śniadanko kochani prezentowało się o tak : ( jajko sadzone,kromka żytnia,papryka słodka,sól)
A na obiad była zapiekanka makaronowa z cebulką .
..a dzisiaj mam miłe spotkanko z przyjaciółką , więc życzę miłego dnia i wieczorku :*
poniedziałek, 11 lutego 2013
#6
Nie wierzę , że właśnie prawie minął poniedziałek .. a ja dzisiaj sobie na pierwszą lekcję nie poszłam , bo czułam , że to nie ten czas xD Pomijając , ze to tylko artystyczne dlatego sobie zrobiłam wolne.
Coś mnie dzisiaj z rana smak na groszek wziął , więc patrze w lodówce i na moje szczęście stoi puszeczka "groszek z marchewką" ... tak powstało jakieś minimalne smarowidło na moją kromkę żytnią . Nie prezentuje się genialnie , ale smakuje bosko!.. a raczej smakowało...
Na kolację zjadłam zakupione dzisiaj płatki "FITELLA" bez dodatku cukru:) i faktycznie słodkie to nie były , ale "posłodziłam " sobie je suszonymi rodzynkami i daktylami oczywiście wszystko zalałam lekko ciepłym mlekiem :)
Coś mnie dzisiaj z rana smak na groszek wziął , więc patrze w lodówce i na moje szczęście stoi puszeczka "groszek z marchewką" ... tak powstało jakieś minimalne smarowidło na moją kromkę żytnią . Nie prezentuje się genialnie , ale smakuje bosko!.. a raczej smakowało...
Na kolację zjadłam zakupione dzisiaj płatki "FITELLA" bez dodatku cukru:) i faktycznie słodkie to nie były , ale "posłodziłam " sobie je suszonymi rodzynkami i daktylami oczywiście wszystko zalałam lekko ciepłym mlekiem :)
Jutro w szkole mamy walentynki z tej okazji zorganizowany jest mini koncert , a potem dyskoteka ..dzień zapowiada się na prawdę fajnie :) Mam tylko jedną godzinę , a reszte próby,przedstawienie,dyskoteka i .. dom :)) pozdrawiam cieplutko i do jutra:)!
niedziela, 10 lutego 2013
śniadania nie będzie ?!
Cześć i Czołem kluski z rosołem!
Śniadaniowa owsianka była tak dobra,ze zabrakło czasu na robienie zdjęć.
Dzięki wszystkim ,że wciągnęliście mnie w jedzenie śniadań,nie lubiłam i nie jadałam ich.Że w ogóle wciągnęliście mnie w jedzenie owsianek! Na początku tygodnia jadałam takie expresowe,ale ani się tym najeść , ani w sumie za doobre też nie. Więc wczoraj zakupiłam sobie płatki owsiane "Sante" i powiem wam szczerze,że są bardzo smaczne i takie lekkie :)
Tak wiec moje śniadanie na dzisiaj to " Owsianka z cynamonem,rodzynkami,cukrem i łyżeczką konfitury śliwkowej "
Śniadaniowa owsianka była tak dobra,ze zabrakło czasu na robienie zdjęć.
Dzięki wszystkim ,że wciągnęliście mnie w jedzenie śniadań,nie lubiłam i nie jadałam ich.Że w ogóle wciągnęliście mnie w jedzenie owsianek! Na początku tygodnia jadałam takie expresowe,ale ani się tym najeść , ani w sumie za doobre też nie. Więc wczoraj zakupiłam sobie płatki owsiane "Sante" i powiem wam szczerze,że są bardzo smaczne i takie lekkie :)
Tak wiec moje śniadanie na dzisiaj to " Owsianka z cynamonem,rodzynkami,cukrem i łyżeczką konfitury śliwkowej "
sobota, 9 lutego 2013
#5
Ohhh , dzisiaj Światowy Dzień Pizzy!
A ja,że na pizze ochoty nie mam , zmąciłam na obiad zapiekankę ziemniaczaną z cebulką i sosem serowym. Uwielbiam ziemniaki,cebulę i ser .. mniaaaaaaam ..
Przygotowanie bardzo łatwe :)) '
ETAP 1 : Ziemniaki pokrojone na talarki gotować w osolonej wodzie ok,15 min ,żeby były na pół twarde.
Cebulkę zeszklić na niewielkiej ilości oleju na rozgrzanej patelni.
W międzyczasie zrobić sos:
ETAP 2 : Ser,2 łyżki śmietany i jajko zmieszać razem,doprawić do smaku.
ETAP 3 : Kiedy ziemniaki się już ugotują ,odcedzić dokładnie z wody i przekładać do żaroodpornego naczynia na przemian z cebulką i sosem. Zapiekać w rozgrzanym piekarniku ok,25 min .
ETAP 4 : KONSUMPCJA !:)
Życzę smacznego wszystkim pizzo-żercą obchodzącym dzisiejsze owe święto!:)
A ja,że na pizze ochoty nie mam , zmąciłam na obiad zapiekankę ziemniaczaną z cebulką i sosem serowym. Uwielbiam ziemniaki,cebulę i ser .. mniaaaaaaam ..
Przygotowanie bardzo łatwe :)) '
ETAP 1 : Ziemniaki pokrojone na talarki gotować w osolonej wodzie ok,15 min ,żeby były na pół twarde.
Cebulkę zeszklić na niewielkiej ilości oleju na rozgrzanej patelni.
W międzyczasie zrobić sos:
ETAP 2 : Ser,2 łyżki śmietany i jajko zmieszać razem,doprawić do smaku.
ETAP 3 : Kiedy ziemniaki się już ugotują ,odcedzić dokładnie z wody i przekładać do żaroodpornego naczynia na przemian z cebulką i sosem. Zapiekać w rozgrzanym piekarniku ok,25 min .
ETAP 4 : KONSUMPCJA !:)
Życzę smacznego wszystkim pizzo-żercą obchodzącym dzisiejsze owe święto!:)
piątek, 8 lutego 2013
4#
Śniadanie było zbyt banalne.Nie miałam ani trochę weny na coś ciekawego do zrobienia , a tym bardziej do robienia zdjęć ... zjadłam owsiankę na mleku z cynamonem i dużą ilością cukru..
Mamuśka prosiła,żebym ugotowała zupę taka expresowa z paczki "kalafiorowa z koperkiem" była całkiem smaczna :)
(kalafiorowa z koperkiem,pół łyżeczki śmietany,kromka żytnia,którą pociachałam i wrzuciłam do zupky,sól)
Miłego Piątkowego wieczora!
Mamuśka prosiła,żebym ugotowała zupę taka expresowa z paczki "kalafiorowa z koperkiem" była całkiem smaczna :)
(kalafiorowa z koperkiem,pół łyżeczki śmietany,kromka żytnia,którą pociachałam i wrzuciłam do zupky,sól)
Przepraszam,że moje zdjęcia nie są najlepszej jakości,postaram się to naprawić !
A tu moja rolada , albo pozostałości z tak owej :>>
ok 15 , zjadłam serek z płatkami musli.. nic już dzisiaj nie zjem. Kończą mi się ferie...niedługo egzaminy. "Boże daj mi siłę"
Miłego Piątkowego wieczora!
czwartek, 7 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
Budyś o smaku kawy własnej roboty , przetoworzyony na masę do rolady :))
Na pocieszenie po złych przejściach emocjonalnych ostatnich dni , upiekłam biszkopta , a dzisiaj dorobiłam do niego masę kawową :) Oczywiście i tak go nie tknę, robię dla rodziny. Zazwyczaj nie jem zrobionych przez siebie ciast, za to cieszę się , że komuś smakują :)
Dzisiaj była moja pierwsza akcja "rolada" zdjęcia dodam później , gdy biszkopt z masą poleży trochę w lodówce.
Budyń jest na prawdę banalny do zrobienia i pyszny! :))) Ja dodałam jeszcze 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej. Można dodać kakao,cynamon,przyprawę do piernika co sobie kubki smakowe zamarzą!
PRZEPIS :
500 ml mleka
cukier waniliowy
3/4 szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
Dzisiaj była moja pierwsza akcja "rolada" zdjęcia dodam później , gdy biszkopt z masą poleży trochę w lodówce.
Budyń jest na prawdę banalny do zrobienia i pyszny! :))) Ja dodałam jeszcze 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej. Można dodać kakao,cynamon,przyprawę do piernika co sobie kubki smakowe zamarzą!
PRZEPIS :
500 ml mleka
cukier waniliowy
3/4 szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
a gdy chcemy zrobić masę do ciasta to proszę bardzo mamy i masę + 1 kostka masła.
Odlać trochę mleka i rozpuścić z mąką , resztę gotować z cukrem,wlać mąkę i gotować budyń. Ostudzić.
Zmiksować masło i po łyżce dodawać ostudzonego budyniu nadal miksując dotąd,aż powstanie jednolita masa.
SMACZNEGO!
Dzieńdobry bardzo:)!
Dzisiaj zapragnęłam zjeść na śniadanie jajko,a,że nie lubię tłuszczu pod wszelką postacią zrobiłam sobie jajko w "jajecznym garnuszku" otóż jest to pewien produkt tupperware,w którym robi się dania jajeczne uwaga ! w mikrofali .. trzymałam chyba za długo bo 2 minutki i żółtko minimalnie chciało mi uciec "wybuchło"
Tak więc miałam dzisiaj swoje wybuchowe jajko sadzone z cebulką pod serową pierzynką + kromka żytnia.
Tak więc miałam dzisiaj swoje wybuchowe jajko sadzone z cebulką pod serową pierzynką + kromka żytnia.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







